Proszę czekać,
trwa ładowanie danych.

Diet map



Poniedziałek, 12 września 2016 | 09:34:57 33. W końcu ruszyło
Przez dwa tygodnie schudłam 3kg. Przeszłam na dietę cukrzycową (nie, cukrzycy na szczęście nie mam ;) ) i ćwiczę pilates/rozciąganie co drugi dzień. Nareszcie ruszyło. Nie mogłam zejść poniżej 73 kg. Jak zjadłam coś dodatkowego, czego jeść nie powinnam, to od razu waga szła w górę. Tyle co teraz to ostatnio ważyłam ... 2,5-3 lata temu chyba. Więc źle nie jest ;)

Do wesela zostały dwa tygodnie. Mam nadzieję, że uda się zgubić jeszcze 2 kg :) A potem do sylwestra jakieś 7 i byłoby idealnie :D No, ale nie rozpędzajmy się. Na razie trzeba się skupić na najbliższej przyszłości :)

I za 5 dni kończy mi się abonamet :( Że też nie wpadłam wcześniej na to, żeby wziąć tą dietę i zmienić ćwiczenia. Do tej pory cel bym miała osiągnięty...


Komentarze (3)
Poniedziałek, 12 września 2016 | 15:54:37 ankowalczyk 325

Ogromnie cieszę się, że waga wreszcie ruszyła w dół. I mam nadzieję, że w najbliższym czasie ani myśli, by się zatrzymać. Czasami organizm potrzebuje tzw. fazy stabilizacji wagi. Jej czas trwania jest bardzo indywidualny, a my jedyne co możemy zrobić, to wytrwale "robić swoje". Taka jest fizjologia i trzeba ot zaakceptować. Teraz, gdy masa ciała ponownie ruszyła w dół proszę nie odpuszczać w dietetycznych wyzwaniach! Jeśli abonament się kończy już za 4 dni, zachęcam do jego przedłużenia już teraz. Dzięki temu nie straci Pani swojej diety, ani historii odchudzania. Pozdrawiam serdecznie, Anna Kowalczyk Dietetyk DietMap

Wtorek, 13 września 2016 | 09:45:20 kasiacleo 366

Super :) Gratuluję spadku wagi :)

Czwartek, 15 września 2016 | 18:32:04 alka666 220

Trzymam kciuki za dalsze powodzenie!