Proszę czekać,
trwa ładowanie danych.

Diet map



Sobota, 2 lipca 2016 | 21:20:22 17. Dzień szesnasty
Level 2 30 DS jest dla mnie zabójczy. Pot zalewa mi oczy. Ale dzień 2 zrobiony. Uf. Ale Chodakowską odpuszczam, nie dam niestety rady, a nie mam aż tyle wolnego czasu, żeby Chodakowską robić rano.

Jutro przyjeżdża rodzinka, więc cały dzień spędziłam w kuchni, a połowę tego czasu z Młodym na ręku. Mega tort zrobiony, kupa ciasteczek zrobiona, micha sałatki nakrojona. Trochę musiałam pooblizywać palce, ale ominęło mnie drugie śniadanie i podwieczorek przez to. Jutro dorobię sałatkę grecką, chłodnik, roladki z kurczaka, więc i ja będę mogła coś zjeść. Co prawda nie to, co przewiduje dieta, no ale trudno. No i cóż, kawałek tortu mnie nie ominie, ale postaram się rano wstać wcześniej i zrobić trening. Może się uda.

Zostało 77 dni do końca abonamentu. Mam nadzieję, że to szczęśliwe siódemki.


Komentarze (1)
Poniedziałek, 4 lipca 2016 | 08:28:47 kasiacleo 366

Podziwiam motywację do ćwiczeń :) Proszę kopa na rozruch :) Wow jakie gotowanie, jakaś niezła imprezka :) czasami kawałek tortu i nam na diecie się należy, zresztą wierz mi, nie zjesz za dużo bo Cię zamuli :)