Proszę czekać,
trwa ładowanie danych.

Diet map



Poniedziałek, 27 czerwca 2016 | 08:58:24 Dzień 76
W ubiegłym tygodniu poszalałam w temacie zakupowym, mam 2 nowe sukienki z Orsaya... jedną w rozmiarze 42, a drugą 40 :D :D :D waga stoi w miejscu, ale cóż ma innego zrobić skoro wczoraj był normalny obiad u mamy, a przy wieczornym meczu 2 kawałki pizzy u siostry :(

Dziewczynki na 4 dni pojechały do moich rodziców, mam trochę więcej czasu dla siebie, więc oprócz zwyczajnych obowiązków mam nadzieję na większą motywację do ćwiczeń :)

Miłego tygodnia, pozdrawiam Czytajacych


Komentarze (14)
Poniedziałek, 27 czerwca 2016 | 09:05:20 alka666 220

Mniej pokus (pizza zwłaszcza!), więcej ruchu! Pokaż nam co potrafisz czynić z wagą (w dół). Ale obiadek u mamy - to rozumiem, sama miałabym chwile słabości. Nic tak nie smakuje jak obiad ugotowany przez kogoś, zwłaszcza mamę lub babcię. U mnie jeszcze dochodzi tata - potrafi świetnie gotować! W niektórych wypadkach lepiej od mamy. Ja musiałam w ubiegłym tygodniu kupić numer mniejsze spodnie, bo te co miałam, zaczęły mi zjeżdżać z bioder. Fajne uczucie, niefajnie w portfelu...

Poniedziałek, 27 czerwca 2016 | 09:09:37 kasiacleo 366

Alu. Sama gotowałam ten obiad dla wszystkich bo rodzice w pracy byli; mamie trzeba było zanieść do pracy ciepłe żeby zjadła, do tego moje dzieci ja i brat, więc już takiego ekstra dla siebie nie gotowałam :) tata zjadł jak wrócił :), a pizza była taka pyszna :)

Poniedziałek, 27 czerwca 2016 | 09:22:55 alka666 220

Aaaa, to szkoda! Ale to piękne z Twojej strony, że pomagasz rodzicom. Tak ciężko mama pracuje? Tato też? Współczuję, bo moim zdaniem dziadkowie są od tego, by pomagać bawić wnuki a nie pracować. Nie mam tu na myśli nic złego, ja w kontekście mojego eseju, w którym napisane, że społeczeństwo świata biednieje i przez to musi dłużej pracować. Uważam, że to odbieranie nam praw do tego, by pełnić swoje pierwotnie wyznaczone role społeczne. Młodzi pracują a starsi pomagają w wychowaniu potomstwa. Tak było przez miliony lat aż do niewolnictwa i potem manufaktur, a teraz neoliberalny globalizm zmusza nas do długiej i ciężkiej pracy, z której wynagrodzenie wystarcza na opłaty, jedzenie i czasem już na leki - nie. Z ekonomicznego punktu widzenia równowaga finansowa jest mocno zaburzona, do czego przyczyniło się działanie Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego wraz z Reaganem, Thatcher i Kohlem. Ale o tym trzeba więcej ekonomii poczytać i zrozumieć działanie giełdy. To trudne sprawy, ale jak się to ogarnie i złoży do kupy - całkiem sensowne wnioski wychodzą. Do tego dołożyć działania dzisiejszych polityków całego świata i wychodzi niezłe bagno. Interesując się zjawiskami ekonomicznymi muszę mocno wchodzić w politykę, bo bez tego nie ma kompletu.

Poniedziałek, 27 czerwca 2016 | 09:32:27 kasiacleo 366

Tak naprawdę to on pomagają mi, bo właśnie na 4 dni zajmą się dziećmi a od 17 lipca na dwa tygodnie będą je mieli :) moi rodzice są bardzo młodzi jeszcze więc pracują, wprawdzie taty zdrowie nie do końca jest w porządku ale podjął zatrudnienie

Poniedziałek, 27 czerwca 2016 | 09:35:40 alka666 220

To fajnie, że dziadkowie mimo pracy mogą Tobie pomóc. Jednak Twój tato powinien bardzo dbać o siebie. Nie w kwestii wnucząt, o nie! Raczej chodzi mi o pracę zawodową ;-) A dokąd to wybierasz się na wakacje? W Polskę, czy w Świat?

Poniedziałek, 27 czerwca 2016 | 09:54:18 kasiacleo 366

Tata dba, pracę ma dostosowaną do swojego stanu zdrowia, a urlop mam w sierpniu i jedziemy do ośrodka w PL położonego w lesie nad otwartym basenem, niedaleko Wrocławia moja siostra ma domek właśnie na terenie tego ośrodka i nam na 10 dni użyczy :) niestety nie mam $$$ na wyjazd nad morze w tym roku

Poniedziałek, 27 czerwca 2016 | 09:59:34 alka666 220

Rozumiem. Ja też nigdzie nie pojadę, jak co roku... Ten sam problem. Wydałam wolne środki na 4 dni z przyjaciółką 90 km od mojej miejscowości. Nie widziałyśmy się z 10 lat! Miałam z synem jechać do Świnoujścia ale nic nam nie wychodzi, zwłaszcza z kasą, bo samochody nam się psują (są stare) i trzeba je naprawiać, a to dużo kosztuje. Innego dojazdu do pracy nie mamy, więc te auta są koniecznością, jeśli chcemy pracować. Ale będzie fajnie, zobaczysz! Czasami takie wyjazdy są o niebo lepsze niż wakacje na Bermudach ;-)

Poniedziałek, 27 czerwca 2016 | 10:06:47 kasiacleo 366

Pewnie, że będzie fajnie :) najważniejsze żeby była pogoda, reszta sama się uda :)

Poniedziałek, 27 czerwca 2016 | 10:08:09 alka666 220

Tego Ci życzę! Ale co z dietą? Bierzesz ją ze sobą?

Poniedziałek, 27 czerwca 2016 | 10:20:59 kasiacleo 366

Oczywiście, obowiązkowo, jest tam parowar, lodówka, kuchenka więc ogarnę :)

Poniedziałek, 27 czerwca 2016 | 10:34:31 alka666 220

Super! Nic więcej nie trzeba! A będziesz tutaj z nami? Będziesz miała dostęp do internetu? Napiszesz co rano jaki piękny kolejny dzień będziesz miała za sobą?

Poniedziałek, 27 czerwca 2016 | 11:59:29 kasiacleo 366

Tylko na komórce, a że ja mam Windowsa to nie mam aplikacji tylko przez stronę, a tak się nie uda komentarza dodać czy wpisu, laptopa nie będę ciągnąć, bo to straszny rupieć

Poniedziałek, 27 czerwca 2016 | 13:18:28 alka666 220

To wszystko dokładnie opiszesz, gdy wrócisz :-)

Poniedziałek, 27 czerwca 2016 | 13:29:39 kasiacleo 366

hahaha dobrze dobrze :) jeszcze ponad miesiąc więc wszystko się może zdarzyć :)